Pieniny 2025
DZIEŃ 1 – PIENINY PRZYJĘŁY NAS Z PRZYTUPEM!
Ależ to był dzień! Nasi młodzi odkrywcy rozpoczęli swoją pienińską przygodę z energią godną burzy z piorunami... której na szczęście NIE było!
Zamek Czorsztyn przywitał nas swoimi malowniczymi ruinami, a Niedzica oczarowała tajemnicami – od komnat z dawnych wieków po legendę o inkaskim skarbie!
Czy ktoś znalazł mapę? Tego nie zdradzimy...
Dodatkowe emocje? Przeprawa promem przez Jezioro Czorsztyńskie – jak scena z filmu, tylko zamiast hollywoodzkich aktorów: MY! Po powrocie – szybki odpoczynek, obiad, a wieczorem… niespodzianka!
Mimo zmęczenia, grupa zapaleńców odkryła, że nasz ośrodek ma SIŁOWNIĘ!
Zamiast serialu – hantle. Zamiast TikToka – bieżnia. Kto by pomyślał, że po całym dniu w górach znajdą się chętni na trening?
(No dobra, niektórzy tylko „poćwiczyli” selfie z ciężarkiem... )
DZIEŃ 2 – NA SZLAKU I NA SIŁOWNI!
Dzień rozpoczął się wcześnie – słońce ledwo wstało, a my już w butach trekkingowych! Kierunek? Górskie szczyty i przygoda na wysokościach!
Szlak prowadził przez bajkowe lasy, mostki, skały i serpentyny – czasem pod górkę (a raczej często ), ale widoki zrekompensowały każdy krok!
Na szczycie: cisza, przestrzeń i WOW w oczach – niektórzy przez chwilę nawet zapomnieli o telefonach!
Po drodze: śmiech, wspólne motywowanie i niezliczone „ile jeszcze?” – klasyka każdej dobrej wędrówki!


Dodaj komentarz
- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!